|
Zawieszenie w AR 156 - POMOCY ! |
| Autor |
Wiadomość |
IvE
Alfiściątko


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 1.8 16V T.S. (144KM)
Dołączył: 23 Lip 2010 Posty: 13 Skąd: Kwidzyn
|
Wysłany: 2010-07-24, 08:00 Zawieszenie w AR 156 - POMOCY !
|
|
|
Witam:)
Jeszcze nie miałem okazji dokładnie się poznać na AR bo to jest moja pierwsza AR i mam ją dopiero 3 dzień Mianowicie wczoraj zaczęło mi skrzypieć zawieszenie jak w starym autobusie a dzisiaj rano to już te skrzypienie na nierównościach strasznie mnie denerwowało, dodatkowo mam stukot w prawym przednim kole ale mam nadzieję, że to tylko tuleje.
Czego mogę się spodziewać po wizycie u mechanika? Czy takie trzeszczenie zawieszenia to normalne w AR ? |
_________________ ...::: Co Cię nie zabije to Cię wzmocni :::... |
|
|
|
 |
kilem0
Alfaholik


Auto: Alfa Romeo 146
Wersja: 1.4 Boxer 90KM 1996 VERDE BOTTIGLIA
Dołączył: 26 Sie 2009 Posty: 540 Skąd: Chojnice
|
Wysłany: 2010-07-24, 10:11
|
|
|
| trzeszczenie zawieszenia nigdy nie jest normalne. jeśli dodatkowo słyszysz stukot w kole to całe zawieszenie jest do przejrzenia i to jak najszybciej, bo jeden uszkodzony element psuje drugi. Myślę że skończy się na wymianie tulejek. |
_________________
____
./_____\.
|oo\v/oo|
U-'-'-'-'-U |
|
|
|
 |
piotreg
Alfistador


Auto: Alfa Romeo 156 Sportwagon
Wersja: Distinctive 2,4 JTD 20V
Dołączył: 11 Kwi 2007 Posty: 1059 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-07-24, 17:53
|
|
|
trzeszczeć, szczególnie po zimie lubią wahacze górne na pocieszenie dodam, że tańsze od dolnych...
najłatwiej sprawdzić jak już będziesz u mechanika, to odkręcić sworzeń i poruszać nim, wtedy będziesz miał 100% pewność. Wahacz ten może trzeszczeć, ale nie mieć jeszcze luzów. W każdym razie trzeszczenie możesz traktować jako początek jego końca Wahacz górny trzeszczy gdy tuleja gumowa zaczyna się w wahaczu obracać. |
|
|
|
 |
Heli
Alfistador Papudraki są wszędzie ....


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 2.5 V6 24V
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 1668 Skąd: Tokary
|
Wysłany: 2010-07-24, 21:05
|
|
|
trzeszczenie koledzy ci już wyłożyli
a stukot to najprawdopodobniej łącznik stabilizatora który da się wymienić na lewarku i kosztuje od 30 do 90 PLN w zależności od jakości. |
_________________ "Jesteśmy stworzeni z tej samej materii co sny" William Shakespeare |
|
|
|
 |
Zając
Alfista


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 1.9 JTD, sedan, 99', SportPack I
Dołączył: 16 Lip 2009 Posty: 224 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-07-24, 22:24
|
|
|
albo gumy stabilizatora.... i tego na lewarku nie zrobisz hehehee |
_________________ OT is cool...
 |
|
|
|
 |
IvE
Alfiściątko


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 1.8 16V T.S. (144KM)
Dołączył: 23 Lip 2010 Posty: 13 Skąd: Kwidzyn
|
Wysłany: 2010-07-25, 12:44
|
|
|
Dzięki za informację
Jak spadł deszcz to trzeszczenie umilkło Ale stukot po wjechaniu na dziurę dalej jest ale to maleńki...ale to zapewne tuleja albo końcówka stabilizatora Dzisiaj niedziela to nic nie zrobie
[ Dodano: 2010-07-26, 14:01 ]
Byłem u mechanika i już wiem co jest nie tak:) Dałem do wymiany dolny wahacz prawy oraz lewy, oraz tuleje i osłonę na przegubie lewym zewnętrznym:) Lepiej zrobić zanim coś innego zacznie się psuć a że naprawa mnie nie wyniesie dużo, także jestem zadowolony To zrobię i już wszystko będzie cacy:) Alfa jutro do odbioru |
_________________ ...::: Co Cię nie zabije to Cię wzmocni :::... |
|
|
|
 |
andru123
Alfista

Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 1.8 TS 98 , xenon ,
Dołączył: 23 Gru 2007 Posty: 232 Skąd: Prabuty
|
Wysłany: 2010-07-27, 22:52
|
|
|
| IvE napisał/a: | Dzięki za informację
Jak spadł deszcz to trzeszczenie umilkło Ale stukot po wjechaniu na dziurę dalej jest ale to maleńki...ale to zapewne tuleja albo końcówka stabilizatora Dzisiaj niedziela to nic nie zrobie
[ Dodano: 2010-07-26, 14:01 ]
Byłem u mechanika i już wiem co jest nie tak:) Dałem do wymiany dolny wahacz prawy oraz lewy, oraz tuleje i osłonę na przegubie lewym zewnętrznym:) Lepiej zrobić zanim coś innego zacznie się psuć a że naprawa mnie nie wyniesie dużo, także jestem zadowolony To zrobię i już wszystko będzie cacy:) Alfa jutro do odbioru |
i dalej bedzie pukac
wymien gumy na stabilizatorze, ale tylko poliureany , albo caly stabilizator
tak z ciekawosci , gdzie to robisz? |
_________________ Andrzej
ALFA ROMEO 1,8 TS 98r
xenon |
|
|
|
 |
cubris
Alfista

Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 1,9 JTD M-Jet 16V
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 257 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2010-07-28, 00:19
|
|
|
| Ale ja ma poliuretany na stabilizatorze z przodu i w ciepły dzień na leżących policjantach skrzypi jak drzwi w zamku z duchami pomimo smarowania dwukrotnego już, a mam je od 1,5 miesiąca, więc nie zawsze skrzypienie musi budzić postrach. Po prostu zaprzyjaźnij się z autkiem i słuchaj co do ciebie gada. |
|
|
|
 |
Zając
Alfista


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 1.9 JTD, sedan, 99', SportPack I
Dołączył: 16 Lip 2009 Posty: 224 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-07-28, 09:39
|
|
|
słuchajcie.. troszkę z innej beczki... wymieniałęm około 2 tys km temu(czyli około 2-3 tygodnie temu, przed urlopem) wahacze z przodu górne firmy VEMA.... po około tygodniu cos pukało... myslałem, ze cos innego puka.. ale to sie nasilało.. i sie okazuje, że te wahacze stukają.... masakra.... vema to takie gówno?? myslalem, ze troche wytrzymają... ale cóż... przymierzam się do kupna dolnych wahaczy... i nie wiem jakie wybrac.. jaka firma ktoś doradzi? łączniki i tuleje stabilizatora juz wymienione... musze dolne wahacze wymienic i górne chyba jeszcze raz.... czy je reklamowac?? no i na jekiej firmy te dolne??
pozdro!! |
_________________ OT is cool...
 |
|
|
|
 |
andru123
Alfista

Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 1.8 TS 98 , xenon ,
Dołączył: 23 Gru 2007 Posty: 232 Skąd: Prabuty
|
Wysłany: 2010-07-28, 09:45
|
|
|
| Zając napisał/a: | słuchajcie.. troszkę z innej beczki... wymieniałęm około 2 tys km temu(czyli około 2-3 tygodnie temu, przed urlopem) wahacze z przodu górne firmy VEMA.... po około tygodniu cos pukało... myslałem, ze cos innego puka.. ale to sie nasilało.. i sie okazuje, że te wahacze stukają.... masakra.... vema to takie gówno?? myslalem, ze troche wytrzymają... ale cóż... przymierzam się do kupna dolnych wahaczy... i nie wiem jakie wybrac.. jaka firma ktoś doradzi? łączniki i tuleje stabilizatora juz wymienione... musze dolne wahacze wymienic i górne chyba jeszcze raz.... czy je reklamowac?? no i na jekiej firmy te dolne??
pozdro!! |
vema vemie nie rowna
gorne TYLKO TRW
dolne mam Vemy od uzytkownika italtechnik na allegro , wymienialem rok temu , przejechane ok 20tys i jak na razie wszystko OK |
_________________ Andrzej
ALFA ROMEO 1,8 TS 98r
xenon |
|
|
|
 |
Zając
Alfista


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 1.9 JTD, sedan, 99', SportPack I
Dołączył: 16 Lip 2009 Posty: 224 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-07-28, 10:00
|
|
|
| vema vemie nie równa.. czyli zależy od kogo kupowane? hmmm... |
_________________ OT is cool...
 |
|
|
|
 |
AR_156
Alfik


Auto: Alfa Romeo 147
Wersja: 1.6 TS Distinctive
Dołączył: 05 Lis 2006 Posty: 43 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-07-28, 12:04
|
|
|
| Zając napisał/a: | słuchajcie.. troszkę z innej beczki... wymieniałęm około 2 tys km temu(czyli około 2-3 tygodnie temu, przed urlopem) wahacze z przodu górne firmy VEMA.... po około tygodniu cos pukało... myslałem, ze cos innego puka.. ale to sie nasilało.. i sie okazuje, że te wahacze stukają.... masakra.... vema to takie gówno?? myslalem, ze troche wytrzymają... ale cóż... przymierzam się do kupna dolnych wahaczy... i nie wiem jakie wybrac.. jaka firma ktoś doradzi? łączniki i tuleje stabilizatora juz wymienione... musze dolne wahacze wymienic i górne chyba jeszcze raz.... czy je reklamowac?? no i na jekiej firmy te dolne??
pozdro!! |
Miałem tak samo z wahaczem od Vemy. Po jednej stronie wytrzymał ok. 3 tys km, po drugiej ok. 10 tys km. Teraz mam Delphi od ponad roku i na razie są ok |
_________________ jest: '04 AR 147 1.6 TS 16v Distinctive
Nero Metalico
była: '98 AR 156 1.9 JTD 8v Progression
Grigio Chiaro metalic
 |
|
|
|
 |
piotreg
Alfistador


Auto: Alfa Romeo 156 Sportwagon
Wersja: Distinctive 2,4 JTD 20V
Dołączył: 11 Kwi 2007 Posty: 1059 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-07-28, 15:31
|
|
|
| u mnie górne oryginały (TRW) zaczynały trzeszczeć dwukrotnie po ok. 40 tys km, luzów jeszcze nie miały, ale je wymieniałem.. dolne wytrzymały więcej, lewy 100, prawy 120 tys. |
_________________ obecnie:
Alfa Romeo 156 Sportwagon 2,4 JTD 20V '04
historycznie:
Alfa Romeo 147 1,6 Twin Spark '02 możesz na nią oddać głos w konkursie foto - zdjęcia nr 5 i 11
Fiat Brava 1,2 16V '99 |
|
|
|
 |
tom
Alfista


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: jtd 16V 140PS 6G
Dołączył: 11 Wrz 2009 Posty: 126 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-07-28, 15:41
|
|
|
na trzeszczenia polecam olej silikonowy w spray-u. Przetestowany na kilku egzemplarzach (trzeszczenia to standard ) W przeciwieństwie do np. WD40 raz zapsikany niweluje skrzypy na długo. wymieniać elementów nie ma sensu bo to niepotrzebnie wydane pieniądze. Jak nie ma luzów to nie ma to wpływu na jazdę żadnego. po prostu konstrukcja jest taka , że kurz się dostaje i skrzypi. Doraźnie pomaga wypłukanie karcherem |
_________________ ---------------------------------------------
co mam do "oddania"
- 156 `00 , 2.4 JTD , SW , srebrna
- 146 `00 , 1.9 JTD , granatowa
- 156 `01 , 2.5 V6 , srebrna
- Lancia Lybra SW ,`00 , 2.4 JTD , zielona
a było..... duuuuzo więcej..... |
|
|
|
 |
piotr 156
Alfista

Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 2.o TS
Dołączył: 11 Paź 2009 Posty: 100 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2010-07-28, 20:11
|
|
|
Mnie również dotknął problem skrzypienia i pukania jakieś trzy miechy temu. Wymieniłem dolne wahacze, gumy stabilizatora i łączniki i jest git.
IvE z tego co poczytałem i co koledzy przerabiali wniosek jest jeden, TRW względnie Vema. |
_________________ piotr |
|
|
|
 |
Zając
Alfista


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 1.9 JTD, sedan, 99', SportPack I
Dołączył: 16 Lip 2009 Posty: 224 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-07-29, 09:45
|
|
|
| co do vemy.. to ja juz nigdy nie kupie / nie polece... teraz zamawiam wahacze trw ... oby były lepsze... |
_________________ OT is cool...
 |
|
|
|
 |
Wujek V
Alfista


Auto: Alfa Romeo 156 Sportwagon
Wersja: 1.9 JTDm 16V Distinctive+Sportpack
Dołączył: 12 Maj 2008 Posty: 202 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-07-29, 11:04
|
|
|
Ja w piątek wsadziłem górne TRW i zobaczymy..
Jako ciekawostkę dodam, że auto ma 133tys i tyle przeżyły fabryczne, prawy stukał, lewy tylko skrzypiał
Ciekawe ile dadzą radę jeszcze dolne |
_________________ Alfa 156SW 1,9JTD 16v 2003 Distinctive+Sportpack II, Proteo Rosso & Escort Bolero 2 Touring 1,6 16v |
|
|
|
 |
IvE
Alfiściątko


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 1.8 16V T.S. (144KM)
Dołączył: 23 Lip 2010 Posty: 13 Skąd: Kwidzyn
|
Wysłany: 2010-07-30, 12:14
|
|
|
| andru123 napisał/a: | i dalej bedzie pukac
wymien gumy na stabilizatorze, ale tylko poliureany , albo caly stabilizator
tak z ciekawosci , gdzie to robisz? |
Byłem u Zgubińskiego na ul. Kochanowskiego koło Kindru i przedszkola Chatki Puchatka.
A ty gdzie robisz swoją Alfę?
[ Dodano: 2010-07-30, 12:19 ]
Jak na razie wszystko jest ok z tym, że jak wjadę w większą nierówność to słyszę stuki ale myślę, że to końcówki od stabilizatora Jutro jadę z Alfą na dokładny przegląd podwozia Do tej pory nie narzekam Cieszę się jazdą
[ Dodano: 2010-07-31, 21:10 ]
Byłem u znajomego mechanika i przetrzepaliśmy calutką alfę i się okazało, że wahacze górne do wymiany oraz tuleje zewnętrzne przy sworzniach na dolnych wahaczach do wymiany To się zrobi i już wszystko będzie jak bajeczka |
_________________ ...::: Co Cię nie zabije to Cię wzmocni :::... |
|
|
|
 |
cisiel
Alfista Emigrant


Auto: Alfa Romeo 156 Sportwagon
Wersja: 1,8 TS 2001r. lusso
Dołączył: 10 Kwi 2009 Posty: 376 Skąd: Grudziądz / York
|
Wysłany: 2010-08-11, 03:18
|
|
|
Podepne sie tu tak na szybko bo nadal nie wiem.
Co trzeszczy z tylu(lewa i prawa strona) jak wsiadam do auta i jak jade wolno po niewielkich nierownosciach???
Czy to moze byc cos powaznego czy wystarczy jakies smarowanie gum?
Podpowiedzcie prosze. |
_________________ ...z tysiąca dróg, wybrać tę jedną...
 |
|
|
|
 |
spike
Alfistador


Auto: Alfa Romeo 159 Sportwagon
Wersja: 2.4 JTDM Distinctive
Dołączył: 02 Lis 2006 Posty: 2672 Skąd: Gdynia/Flekkefjord
|
Wysłany: 2010-08-11, 19:39
|
|
|
Poproś kolegę,który będzie bujał autem,a ty się wciągniesz pod spód i obadasz |
_________________ http://www.experience159.com/
 |
|
|
|
 |
cisiel
Alfista Emigrant


Auto: Alfa Romeo 156 Sportwagon
Wersja: 1,8 TS 2001r. lusso
Dołączył: 10 Kwi 2009 Posty: 376 Skąd: Grudziądz / York
|
Wysłany: 2010-08-12, 00:17
|
|
|
| bede musial, boje sie ze to moga byc nowe amorki bo mniej wiecej stamtad dochodzi dzwiek, ale obadam dokladniej we dwoch |
_________________ ...z tysiąca dróg, wybrać tę jedną...
 |
|
|
|
 |
zibi120783
Alfamator


Auto: Alfa Romeo 159 Sportwagon
Wersja: 1.9 JTDM
Dołączył: 27 Maj 2010 Posty: 86 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2010-08-12, 08:44
|
|
|
Czesc mialem podobny prblem i okazalo sie u mnie tuleje przednie tuleje od wachaczna gornego... Po wymianie jest jak wczesniej czyli cieszyc sie tylko z jazdy.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
erkano
Alfista Łowca fotoradarów.


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 2.0 TS 155 km SELESPEED
Dołączył: 17 Sie 2009 Posty: 138 Skąd: Rumia
|
Wysłany: 2010-08-12, 09:26
|
|
|
Ja się podłącze do tematu, zmieniłem amorki + sprężyny wszystko super, tylko dochodzą mnie z prawej strony dziwne dźwięki jakby coś sprężyna z gumą robiła oraz prawa strona jest 2 cm niżej niż lewa.
Czy tak może być że prawa przednia strona jest niżej ?
W sumie przepraszam za głupie pytanie, ale jednak mnie to nurtuję. |
_________________ Alfa Romeo 2.0 TS Selespeed
Pakiet Sport 3 |
|
|
|
 |
SrDo
Alfista zwany niesamowitym:P


Auto: Alfa Romeo 156
Wersja: 2.0 JTS '02
Dołączył: 06 Paź 2009 Posty: 100 Skąd: Chojnice
|
Wysłany: 2010-08-13, 10:50
|
|
|
| erkano napisał/a: |
Czy tak może być że prawa przednia strona jest niżej ?
|
Ja tam się nie znam, ale też mi prawa strona siedziała.... Górny wahacz + łącznik stabilizatora i było znów ok. Ostatnio znów jakby coś oklapła, ale jeszcze nawet się nie przyjrzałem dokładnie |
_________________ No Alfa no fun...:)
 |
|
|
|
 |
maicher
Alfista


Auto: Alfa Romeo 156 Sportwagon
Wersja: VELICE SILNÉ AUTO S NÍZKOU SPOTŘEBOU
Dołączył: 17 Wrz 2009 Posty: 372 Skąd: Gdańsk Wrzeszcz
|
Wysłany: 2010-08-13, 18:01
|
|
|
Wg mnie mogą być jakieś różnice w ustawieniu stron. Wahacz może stracić swój pierwotny profil itp...sporo tych rzeczy można wyprowadzić przy ustawianiu zbieżności i kątów. Ale czy to może być widoczne gołym okiem? Być może.
Ja miałem dziś niemiłą niespodziankę. Niuńka nie przeszła przez przegląd - diagnosta orzekł zbyt duże luzy na sworzniach wahaczy, wybita końcówka drążka.
No nie ma co dłużej czekać, w poniedziałek wymieniam wszystkie bebeszki z przodu. |
|
|
|
 |
|
|