Klub Alfa Romeo Pomorze
Klub miłośników Alfa Romeo, samochodu z duszą

Wnętrze - [156] Popielniczka - nie zamyka się

Daro - 2009-12-30, 18:27
Temat postu: [156] Popielniczka - nie zamyka się
Co może być przyczyną nie blokowania się popielniczki ?? Cały czas jest otwarta i nie "blokuje" przy zamknięciu tylko znowu opada
Mała - 2009-12-30, 22:51

Podpinam się pod temat, mam ten sam problem :/
Może ktoś pomoże? Pewnie jakaś śmieszna sprężynka wyskoczyła :niepewny: Z góry dzięki za pomoc ;)

Daro - 2009-12-30, 23:38

A ja już to zrobiłem :hyhy: Zębatka mi przeskoczyła temu nie blokowało.

Być może u Ciebie to samo. Nie jest to trudne do zrobienia, trzeba wyjąć popielniczkę i ze spokojem się do tego zabrać.

Mała - 2009-12-30, 23:57

Daro napisał/a:
ze spokojem się do tego zabrać.

Ze spokojem mówisz? :rotfl: Ok zobaczę jutro ;) a jak cierpliwości zabraknie to pomyślę co dalej :)

mar3kos - 2009-12-31, 08:13

:hyhy: jakby co mam "carbonową" popielniczke, chetnie sie jej pozbede za "kilka groszy"
gt_maniac - 2009-12-31, 08:36

z popielniczki najlepiej nie korzystać ;) dla własnego zdrowia :ok:
Daro - 2009-12-31, 09:29

gt_maniac napisał/a:
z popielniczki najlepiej nie korzystać ;) dla własnego zdrowia :ok:


Hehe, nie korzystam :) ale jak wymieniałem żarówkę od wskaźnika temperatury to coś z nią namieszałem :D

Zając - 2009-12-31, 11:44

u mnie probleme nie domykającej sie popielniczki, była zła śrubka :) otóż.. gdy rozbieralem środek w alfie zeby wym ienic zaroweczki w podswietleniu zegarka i naprawianiu podgrzewania szyby tylnej.. popierdzielily mi sie srubki ( no bo od groma ich było :) ) i wkrecilem w popielniczke takie z grubszym łbem.. i popielniczka is enie domykała.. wiec trzeba bylo rozkrecac i szukac gdzie wicsnalem te z plaqski łebkiem i pozamieniac :) ehe podwojne rozbieranie... ale jaka satysfakcja z rozwiazania problemu!! ulalalaa... :) eheeehe Pozdrawiam!!
kilem0 - 2010-01-03, 14:23

zaklej na sztywno i tyle. przecież żaden porządny alfisti nie truje swojej niuni dymem
rolek - 2010-01-03, 15:14

Masz tam sprężynkę i kółko zębate. cały problem polega na właściwym ustawieniu zębatki metodą prób i błędów :) Najłatwiej ustawić kółko zębate na pozycji zamkniętej i wkładać popielniczkę w takiej pozycji
jak się to rozbierze to załapie o co chodzi :)

piotr 156 - 2010-01-19, 07:22

A w jaki sposób wyjąć żarówkę podświetlania popielniczki ? Próbowałem ją wyjąć i uszkodziłem ten zielony kondonik .
Zając - 2010-01-19, 07:34

hmmm szczerze powiem, że nie pamiętam dokładnie jak to się robi, ale żadnej filozofii tam nie było, bo wymiana tej żaróweczki zajęła mi może z 3 minuty... wyjąć musisz całe gniazdo chyba :) i ten kondonik zielony przełożyć na nową żaróweczkę ;)
pozdrawiam!

tom - 2010-01-20, 13:27

robiłem to w swojej:

1. wyjmujesz popielniczkę (dwie śrubki widoczne po otwarciu)
2. z boku jak obejrzysz jest taki mechanizm wsuwany powodujący to płynne otwieranie się.
on ma też w sobie blokadę w pozycji końcowej. Trzeba go wysunąć
3. ręcznie przekręcasz zębatkę w tym mechaniźmie żeby się zablokował.
4. ustawiasz popielniczkę w pozycji zamkniętej i wsuwasz mechanizm na miejsce.

Tak naprawdę prozaicznie proste i zajmuje jakieś 10 minut :)
Nie muszę dodawać , że jeździłem z wkurzającą otwartą popielniczką z miesiąc zanim się zabrałem i naprawiłem w chwilkę :D

piotr 156 - 2010-02-01, 22:02

Do wiadomości forumowiczów . W celu wymiany żarówki w popielniczce nie trzeba nic rozbierać ! Robimy tak: otwieramy popielniczkę, ściągamy palcami kondonik z żarówki i szczypcami lub pęsetą zakończonymi od wewnątrz moletem łapiemy żarówkę oczywiście z wyczuciem aby jej nie zgnieść i wysuwamy. Bierzemy nową żarówkę ( Koszt 1 zł. } i wciskamy po czym nasuwamy kondonik i zamykamy popielniczkę. Pozdrawiam :cwaniak:

[ Dodano: 2010-02-01, 22:06 ]
Aha, jeżeli zgnieciemy żarówkę to robimy tak jak napisał wyżej tom.

Adam.k7 - 2013-03-15, 18:41

Mam podobny problem ciagle otwarta popielniczka ale w 146 ti czy ta sama zasada naprawy?? juz mnie to wkurza i sie chce za to zabrac i po za tym rzucam palenie tym bardziej mnie bedzie denerwowac
Pozdrawiam

[ Dodano: 2013-04-10, 21:24 ]
Zabrałem sie za naprawe nieszczesnej popielniczki, wyszlo na to ze brakuje po prawej stronie prawdopodobnie zebatki, badz jakiegos plastiku ktory powinien byc polaczony z tulejka, ktora jest z sprezynka, a wiec problem kolejny gdzie taka czesc dostac, na necie nic nie znalazlem, jutro poszukam po sklepach, moze cos dobiore i wstawie zdjecie jak to wyglada

Kwachu - 2013-08-17, 16:14

Moja też się nie zamyka. Przy próbie zamknięcia po chwili opada powoli i płynnie. Jednak nie do końca, w połowie się zatrzymuje.
Kiedyś w stanie wzburzenia nerwowego popielniczka przy okazji dostała lekko "z piąchy" :wstyd: i na jakiś czas to pomogło.
Co jakiś się otwiera. Jednak mocniejsze przyciśnięcie palcem pozostawia ją w pozycji zamkniętej. Wiem, że to nie rozwiązanie. Przy dłuższym wolnym się jej przyjrzę :)

Nie, nie palę ;)

mar3kos - 2013-08-18, 10:46

Jeśli chcesz to mam carbonowa i chętnie sie jej pozbede :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group